Naturalny krem herbaciany.

A jednak muszę o tym napisać 🙂 W moje ręce wpadł krem herbaciany!... Wszystko zaczęło się  w ubiegłym roku od tekstu w WO "Zjedz swój krem". Artykuł przeczytałam i poczułam lekkie pragnienie, by spróbować takiego w stu procentach naturalnego kosmetyku. Pragnienie nie było zbyt intensywne, ale zmotywowało mnie do polubienia profilu Ani na fb. Aż … Czytaj dalej Naturalny krem herbaciany.

Reklamy

ICHIGO ICHIE czyli jedyne takie spotkanie w życiu…

Dzisiejsza niedziela upłynęła mi w spokojnym temacie japońskiej Drogi Herbaty. Służewski Dom Kultury w Warszawie zorganizował Festiwal Kultury Japońskiej, którego punktem kulminacyjnym była uroczystość przywrócenia Warszawie, skradzionego w 2002 r., Dzwonu Pokoju - daru Japonii, który jest symbolem pokoju na świecie. Całemu Festiwalowi towarzyszyło wiele atrakcji związanych z kulturą Kraju Kwitnącej Wiśni, ja jednak całą … Czytaj dalej ICHIGO ICHIE czyli jedyne takie spotkanie w życiu…

Jinxuan Wulong. Smakowanie chwili…

Dziś mija tydzień od niezwykłego spotkania herbacianego zorganizowanego przez Anię z Morza Herbaty. Piszę o tym dopiero teraz, ponieważ czasami albo pozwalam, by zaabsorbowały mnie inne wydarzenia, albo po prostu przepuszczam czas przez palce... A dziś z samego rana, w cichym domu, w którym tylko kot hałasuje miękkimi łapkami po parkiecie, zaparzyłam herbatę - niskogórskiego … Czytaj dalej Jinxuan Wulong. Smakowanie chwili…

Słodkie Lato i Chińczyk z Wuji…

W takie pochmurne dni jak dziś zwykle potrzebuję czegoś słodkiego. Zatem zainspirowana tą nagle zrodzoną zachcianką człapię do kuchni. Otwieram szafkę z herbatami i przyglądam się tym wszystkim puszkom i słoikom w skupieniu zadając sobie pytanie: na co mam ochotę? A zachcianki potrafią doprawdy zaskakiwać... Sama jestem zdumiona, że moja ręka, omijając szlachetne oolongi, gruzińskie … Czytaj dalej Słodkie Lato i Chińczyk z Wuji…