Naturalny krem herbaciany.

A jednak muszę o tym napisać 🙂 W moje ręce wpadł krem herbaciany!…
Wszystko zaczęło się  w ubiegłym roku od tekstu w WO „Zjedz swój krem”. Artykuł przeczytałam i poczułam lekkie pragnienie, by spróbować takiego w stu procentach naturalnego kosmetyku. Pragnienie nie było zbyt intensywne, ale zmotywowało mnie do polubienia profilu Ani na fb. Aż pewnego dnia pojawiła się prośba od dziewczyny: niech powstanie krem na problemową cerę, czyli na taką, która zmaga się czasami z zaskórniakami, która czasami się przetłuszcza a czasami jest sucha, ma problemy z naczynkami i generalnie ciężko jej takim sklepowym kremem dogodzić. Ania obiecała, że taki krem spróbuje zrobić. A ja podniosłam rączkę, że się piszę na słoiczek tego cudu. Nie podejrzewałam nawet, że to będzie krem herbaciany… Chociaż teraz, gdy o tym myślę – nie powinno mnie to dziwić – wszystko, co związane z herbatą przychodzi do mnie ostatnio łatwo i z dużą intensywnością 😉
Tymczasem Ania zakasała rękawy i zrobiła krem – specjalistę od kapryśnej cery.
Słoiczek dotarł do mnie kilka dni temu a ja herbaciany krem testuję dniem i nocą. Konsystencja od razu przypadła mi do gustu – miękka, gęsta. Jedyne słowo, które przychodzi mi na określenie faktury herbacianego kremu to „mazidło”, ale jak najbardziej o pozytywnym wydźwięku 🙂 Do zapachu musiałam się przyzwyczaić; lubię ziołowe aromaty i uwielbiam wszelkiego rodzaju olejki eteryczne, ale zapach olejku z drzewa herbacianego, który dominuje w tym kremie, nie jest moim faworytem. Po kilku dniach stosowania moje powonienie przywykło jednak i zaakceptowało ten aromat.
Krem jest zrobiony na bazie naparu z zielonej herbaty Liu Pan Shui i zielonego rooibosa, m.in. z olejami z krokosza barwierskiego na naczynka, pachnotki, tamanu i czarnuszki na zmiany trądzikowe. Ania pisze, że niewiele jest olei o tak silnym działaniu jak te, które są bazą kremu herbacianego. Krem zawiera też bogactwo innych składników i ekstraktów roślinnych, które działają przeciwzapalnie, regulują sebum, wzmacniają naczynka, a przy tym nawilżają i regenerują. Ja widzę, jak moja cera jest równomiernie zaopiekowana dobrym kremem; te partie, które lubią się świecić – teraz są ładnie zmatowione. Nie mam też żadnych czerwonych plam po uczuleniu na składniki kremu. Jest dobrze! 🙂
20150925_104858
Przy okazji przypomniałam sobie o innym moim eksperymencie herbacianym: peelingu z białej herbaty.  Użyłam wówczas Darjeeling White Happy Valley. Zrobiłyśmy sobie z dziewczynami tzw. babski wieczór 🙂  Oczywiście najpierw było parzenie i degustowanie ale jakiż to babski wieczór bez kosmetycznych rytuałów? 😉 Liście białego Darjeelinga po zaparzeniu były duże i miękkie, więc po prostu brałyśmy je i nakładałyśmy na twarz okrężnymi ruchami. Przez kilka minut siedziałyśmy z liśćmi herbacianymi przyklejonymi do twarzy i śmiechu było przy tym co nie miara, ale gdy potem oczyściłyśmy twarze z herbacianych listków – każda z nas zgodnie przyznała – cera była miękka, idelnie napięta, promienna i ładnie pachniała 🙂 Taki efekt utrzymał się nam przez ok. 12 godzin. To chyba dobry efekt, prawda? 😉
A Wy jak, poza piciem, wykorzystujecie herbatę w codziennym życiu? 😉

4 myśli na temat “Naturalny krem herbaciany.

  1. Babski wieczór, czy nie babski, ale właśnie parzę tego Darjeelinga (Twoją temperaturą 😀 ) i aż prosi się, żeby spróbować taki peeling zrobić 😀 Dobrze, że nikogo w domu nie ma, to się nie będą ze mnie śmiać 😀

    Polubione przez 1 osoba

    1. Łukaszu! jak najbardziej polecam ten sposób pielęgnacji skóry twarzy także mężczyznom! A dlaczegóż by nie?! Herbata jest dobra dla każdego! 🙂 Szczerze podziwiam Cię, że masz chęć spróbować – trzeba być otwartym na nowe, pozytywne doświadczenia 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s