Wonder Tea wieczorową porą…

I aż odkładam książkę, którą jeszcze kartkuję, by w pobieżnie przeczytanych teraz fragmentach raz jeszcze przypomnieć sobie ten świat opisany, raz jeszcze spróbować zapamiętać słowa, których artyzm oszałamiał mnie podczas lektury i budził zazdrość – jak pięknie można pisać… Wychodzę na balkon zwabiona ciepłym kolorem zachodzącego słońca, które miękko kładzie się na parapecie. Ciepło. I … Czytaj dalej Wonder Tea wieczorową porą…

Reklamy

Dawid i Avto/ 2015. Rozmyślania o gruzińskiej herbacie…

Razem z sierpniową herbatą pana Ramiza i pani Leili Wojtek podesłał mi do spróbowania dwie maleńkie, enigmatyczne paczuszki czarnej/ czerwonej gruzińskiej herbaty: jedna z napisem „Dawid/2015”, druga „Avto/2015” i…niewiele informacji o tych herbatach. Jako pierwszą zaparzam herbatę Dawida, który jest plantatorem herbaty w regionie Guria w Gruzji; chociaż może określenie: ”plantator” to za dużo powiedziane…Ta … Czytaj dalej Dawid i Avto/ 2015. Rozmyślania o gruzińskiej herbacie…