Herbaty w saszetkach czyli nie taki diabeł straszny… :)

Są i tacy herbaciarze, którzy przed herbatami w torebkach bronią się jak diabeł przed święconą wodą. Uważają, że prawdziwemu herbaciarzowi nie przystoi pić herbat w takiej postaci. Aż mnie czasami korci, by takim powiedzieć, że skoro jest herbaciarzem, to nic co herbaciane nie powinno mu być obce 😉 Przyznaję, że stronię od herbat saszetkowych, ale … Czytaj dalej Herbaty w saszetkach czyli nie taki diabeł straszny… 🙂

Reklamy

Black Nepal Ilam Jasbire & Silver Needles Nepal Ilam Jasbire

Wracam do wspomnianych w poprzednim wpisie herbat z Nepalu przywiezionych przez Dawida. W ciepły i bardzo słoneczny wrześniowy dzień wybrałam się do lasu, by w spokoju podegustować czarną i białą herbatę z trzeciego zbioru czyli z połowy sierpnia br. zebraną na nepalskiej plantacji Ilam Jasbire. Herbata pochodzi z chińskiego kultywaru a wszystkie herbaty przywiezione przez … Czytaj dalej Black Nepal Ilam Jasbire & Silver Needles Nepal Ilam Jasbire