Jin Jun Mei czyli panta rhei…

Plan, by nie kupować nowych herbat zanim nie wykorzystam tych, będących w moim posiadaniu, miałam już od dwóch lat. Jednak jakiś bies wciąż rozniecał we mnie pragnienie posiadania wciąż nowych i nowych, prowokował nieumiarkowanie w kupowaniu i takim oto sposobem w kilku pudłach za pu erh`y robią herbaty w najmniejszym stopniu pu erh`ami nie będące, … Czytaj dalej Jin Jun Mei czyli panta rhei…

Reklamy

Międzynarodowy Dzień Herbaty 2018 i czarki z Sugamo…

Nie wiem kiedy i gdzie ucieka czas… A przecież grudzień znów okazał się obfity w herbatę i nowe doświadczenia herbaciane, takie jak na przykład Herbaciana Terenówka z samowarem... Bardzo chcę o tym napisać i zrobię to, ale potem… 😉 Tymczasem, pewnie pod wpływem rozmów ze znajomymi herbaciarzami, nieustannie wracam we wspomnieniach do ubiegłorocznych już obchodów … Czytaj dalej Międzynarodowy Dzień Herbaty 2018 i czarki z Sugamo…