Black Nepal Ilam Jasbire & Silver Needles Nepal Ilam Jasbire

Wracam do wspomnianych w poprzednim wpisie herbat z Nepalu przywiezionych przez Dawida. W ciepły i bardzo słoneczny wrześniowy dzień wybrałam się do lasu, by w spokoju podegustować czarną i białą herbatę z trzeciego zbioru czyli z połowy sierpnia br. zebraną na nepalskiej plantacji Ilam Jasbire. Herbata pochodzi z chińskiego kultywaru a wszystkie herbaty przywiezione przez … Czytaj dalej Black Nepal Ilam Jasbire & Silver Needles Nepal Ilam Jasbire

Reklamy

Pure Black czyli słoń nie w składzie porcelany ;)

Oj, wiem że to truizm, ale naprawdę nie mogę się nadziwić, jak bardzo różnorodna potrafi być ta sama herbata, jak wiele nut smakowych potrafi ujawnić podczas różnych sposobów parzenia i jak ciekawie uzależnia swoje smaki od miejsca parzenia i atmosfery otoczenia 😉 Agata w ubiegłym roku przywiozła z Nepalu nową herbatę nazwaną Pure Black i … Czytaj dalej Pure Black czyli słoń nie w składzie porcelany 😉

Wonder Tea wieczorową porą…

I aż odkładam książkę, którą jeszcze kartkuję, by w pobieżnie przeczytanych teraz fragmentach raz jeszcze przypomnieć sobie ten świat opisany, raz jeszcze spróbować zapamiętać słowa, których artyzm oszałamiał mnie podczas lektury i budził zazdrość – jak pięknie można pisać… Wychodzę na balkon zwabiona ciepłym kolorem zachodzącego słońca, które miękko kładzie się na parapecie. Ciepło. I … Czytaj dalej Wonder Tea wieczorową porą…

Gold Buds SF 2015 czyli o odwadze…;)

Po wyjściu Karola zaproponowałam Jowicie nową herbatę do degustacji. - Ta na pewno powinna przypaść ci do gustu. Choć bez dodatków, jest po prostu przecudna! – powiedziałam wyciągając z szafki czarną nepalską Gold Buds – Wiesz co? – kontynuowałam – Dobrze, że przyjechałaś z aparatem. Powinnaś częściej robić zdjęcia… - Będę – odparła Jowi – … Czytaj dalej Gold Buds SF 2015 czyli o odwadze…;)