W jesiennych kolorach – Huang Ya…

Mój znajomy robiąc ostatnio porządki w piwnicy odnalazł swoje stare książki o sztuce herbaty oraz schowane czajniczki; pozazdrościłam mu trochę tych odkrytych skarbów, bo jest czymś fascynującym odnajdywać dawno nie używane, niemal zapomniane lub niedostrzegane na co dzień przedmioty, poznać ich – niejednokrotnie niesamowitą historię, nauczyć się czegoś nowego, odbyć podróż w czasie do miejsc, … Czytaj dalej W jesiennych kolorach – Huang Ya…

Reklamy

Mogan Yellow Shan czyli czarka czarce nierówna… ;)

Po powrocie z czeskiego święta herbaty Čajomír Fest 2016 Piotrek podzielił się kilkoma spostrzeżeniami dotyczącymi naczyń, w których parzy się daną herbatę; w tym samym czasie niezobowiązująco dyskutowaliśmy z Adrianem o podstawowej bazie sensoryki smakowej i z tej konfrontacji Adrian podesłał mi ciekawy link, którego treść nie przestaje mnie zastanawiać. Wróciłam także do lektury książki … Czytaj dalej Mogan Yellow Shan czyli czarka czarce nierówna… 😉

Jun Shan Yin Zhen…

Odkąd Jowi zmieniła pracę na bardziej absorbującą a potem się wyprowadziła, nie miałyśmy praktycznie czasu na wspólne spotkania herbaciane i pogaduchy. Mieszkając razem często spotykałyśmy się w kuchni, robiłyśmy herbatę i rozmawiałyśmy. Kiedyś też pozwalałyśmy sobie na spontaniczne wypady do herbaciarni i zamęczanie ekspedientek o informacje o tej czy o tamtej herbacie klasycznej i o plantacje … Czytaj dalej Jun Shan Yin Zhen…